Cicho cicho, bo przyjdzie licho! – Czyli czego boją się małe dzieci ? :)

Dzieci się boją.

I choć czasami zupełnie tego nie rozumiemy, lub tracimy cierpliwość do ciągle to nowych strachów, to należy pamiętać ze strach jest naturalnym elementem w rozwoju. Co więcej, nie tylko jest on zupełnie normalny, ale i potrzebny!

Postaram się dzisiaj trochę dziecięce strachy przybliżyć i dać wam kilka pomysłów na ich oswojenie.

Zaczynamy !

 

  1. Lęk przed obcymi, lęk separacyjny

Pojawia się około 8 miesiąca życia i potrafi sporo namieszać. Maluch już niechętnie rozstaje się z mamą, a właściwie potrafi rozkręcać aferę roku, kiedy mama znika z oczu, nie wdzięczy się  już do obcych, a nawet z dystansem podchodzi do cioci, sąsiada, czy znanej Pani pediatry. Jest to zupełnie normalne zjawisko świadczące o prawidłowym rozwoju. Oznacza, że dziecko potrafi rozpoznać swoich bliskich.

 

  1. Zwierzęta

Dzieci około roku zaczynają bać się zwierząt. Choć strach ten może wydawać się śmieszny, to jest całkiem przydatny i zrozumiały. Nie dość, że zwierzęta są dziwne, bo mają różne rozmiary, są kudłate, albo łyse, poruszają się na czterech nogach, albo latają to jeszcze bywają niebezpieczne. Kiedyś lęk ten pozwalał przetrwać, a i w dzisiejszych czasach całkiem rozsądnym wyjściem jest nie głaskać i nie zbliżać się do nieznanych nam zwierząt.

 

  1. Zjawiska atmosferyczne

Błyskawice, silny wiatr, szum fal, stukot deszczu. Malutkie dzieci boją się tych dźwięków, bo nie mają pojęcia skąd się one biorą ( nie wiedzą, że to deszcz dzwoni w rynny) i nie mogę nam nimi w żaden sposób panować. Tak samo jest z nagłym hukiem, lub jednostajnym dźwiękiem nieznanego pochodzenia.

 

  1. Ciemność

Ciemności boimy się chyba bez względu na wiek. Nawet my, dorośli wolimy zostawić sobie światło, lub chodzić nocą z latarką. Nie jeden z nas schodząc ze schodów ma potrzebę zostawienia sobie światła za plecami.

 

  1. Postacie fikcyjne

W dobie tabletów, komputerów i telefonów komórkowych, gdzie YouTube zapełniony jest bajkami różnego rodzaju i maści nie powinno to nikogo dziwić. Coraz mniejszą mamy kontrolę nad tym, co oglądają nasze dzieci. Niektóre bajki są naprawdę przerażające. Ale nawet te tradycyjne- Śnieżka, Baba Jaga, Wilk, Nochal i Baryła, Gargamel ! Małym dzieciom świat fikcji miesza się z prawdziwym życiem. Idąc na spacer do lasu oglądają się nerwowo w poszukiwaniu Wilka i Czerwonego Kapturka….

 

  1. Fryzjer

Ten strach to przyznam szczerze było dla mnie odkrycie roku. Małe dzieci wiedzą dobrze, że zabiegi chirurgiczne, szczepienia, lub urazy bolą. Kiedy widzą człowieka z ostrym narzędziem w ręku, który ma im obciąć włosy wpadają w panikę. Małe dziecko nie ma pojęcia, że włosy nie są unerwione. Pamiętajcie o tym sadzając swoje pociechy po raz pierwszy na fotelu fryzjerskim! One szykują się na krwawą masakrę!

 

  1. Dziwni, inni ludzie

Osoby z niepełnosprawnościami, osoby otyłe, księża, zakonnice, klauni, karzeł, Święty Mikołaj, osoby innego wyznania, o innym kolorze skóry. Te wszystkie osoby są dla dziecka inne, niż te, które zna z najbliższego otoczenia. Inne, to znaczy nieznane i niezbadane, a więc nie wiadomo czy ten dziwny ktoś nie zjada dzieci na drugie śniadanie.

 

To tylko kilka przykładów dziecięcych strachów, jest ich na pewno dużo więcej.

 

Jak zatem sobie z nimi radzić?

 

  • Po pierwsze zawsze staraj się zrozumieć, co czuje dziecko. Być może Ty wiesz, że nie ma się czego bać, ale dla Twojego dziecka jeszcze długo nie będzie to takie oczywiste.

 

  • Po drugie przytul. Bądź obok i daj wsparcie. Nie zostawiaj dziecka samego z chwili strachu.  Tłumaczenia, że nie ma się czego bać to zdecydowanie za mało. Bądź.

 

  • Po trzecie wyjaśniaj. Schowek pod schodami robi się mniej straszny, kiedy zamontujemy w nim światło i wejdziemy do środka, a rura od odkurzacza przestaje zjadać dzieci, kiedy pokażemy, że nie mieści się do niej nawet malutki pluszak, albo kostka masła.

 

  • Po czwarte, nigdy nic na siłę. Nawet wyjaśnianie i oswajanie. Robienie tego wbrew dziecku może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

 

  • Po piąte nie krytykuj i nie wyśmiewaj. Takie zawstydzenie i upokorzenie może mieć długofalowe skutki w poczuciu własnej wartości.

 

  • Po szóste nie narażaj dziecka na niepotrzebne stresy i strachy. Nie zostawiaj go samego w wannie (!), Nie gaś całkowicie światła na noc, nie zostawiaj samego w samochodzie (!) Itp.

(!)* Mam nadzieję, że nie trzeba tego nikomu mówić, no, ale napisałam dla formalności.

 

  • Po siódme rytuały! Porządkowanie świata dziecku pomaga mu oswoić ten świat i go zrozumieć.

 

  • Po ósme nie strasz. Nigdy, ale to nigdy nie strasz dziecka. „Pan po Ciebie przyjdzie”, albo „Pani Cię zabierze” to już naprawdę drastyczne przykłady. Ale kto z was zastanawiał się jak wygląda licho? Ja na przykład w dzieciństwie bałam się Sena (idzie sen). Takie straszenie nie dość, że nie pomaga to często potęguje strach, a zarazem mocno narusza dziecka zaufanie do nas i może pozostawić nie lada traumę.

 

Dacie znać jakie były wasze największe strachy w dzieciństwie, albo jakie są strachy waszych dzieci  ? 🙂

12 thoughts on “Cicho cicho, bo przyjdzie licho! – Czyli czego boją się małe dzieci ? :)

  1. Maluchom trzeba wyjaśniać rzeczy w sposób przystępny i zrozumialy. Nie należy potęgować tych leków, ani też lekceważyć a już w ogóle nie powinno się ich wyśmiewać. Tak uważam. W naszym przypadku starszy synek, który ma 4 lata (młodszy ma niecałe 5 miesięcy), boi się burzy nie lubi też gdy jest zupełnie ciemno. Zawsze wtedy biegnie do nas, a my oczywiście jesteśmy dla niego, mówimy że przy nas nic mu się nie stanie, no i oczywiście przytulamy 🙂

  2. u nas ciemność to najgorsze z tych wszytskich rzeczy, do dzis jedna 4 latka druga 7 latka a spia z lampką. Rytuały bardzo wazne masz rację . co do zwierzat to najgorsze jak nagle np pies zacznie szczekac i wtedy dziecko przestraszy się..i to potem ciagnie sie latami

    1. Ciemności to i ja się boję. A jeśli o psy chodzi- teraz coraz bardziej popularne są zajęcia w przedszkolu i szkole z trenerami profilaktyki pogryzien. To jest super sprawa, bo oswaja dzieci z psami, a jednocześnie uczy jak postępować żeby pies nie zaatakował 😍

  3. Mój dzielny 8 latek przełamał właśnie starch przed ciemnością. Jaka jestem z niego dumna. Młodszy poszedł do przedszkola i przełamuje lęk rozstania. Ja bałam sie jako dziecko samotności, wręcz dostawałam spazmów. Nie wyśmiewam czyiś lęków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *