Wakacje za grosze. Nasze sposoby.

Często pytacie mnie jak to robimy, że możemy pozwolić sobie na wakacje 2 razy w roku,  jak znajdujemy loty za pół ceny i  jakie mamy układy, że tak tanio latamy. Inni z kolei mówią, że mamy szczęście, bo głupi ma zawsze,  a kolejni, że to  niemożliwe, że te nasze loty to ściema jakaś.

Korzystając z okazji, że właśnie jesteśmy na tym etapie, że walizki mamy prawie spakowane, a nadal nie wiemy czy i którego dnia w tym tygodniu wylecimy (wiemy tylko, że musimy wrócić do 22.12) postanowiłam napisać wam jak to wygląda.

 

Najpierw może przedstawię kilka naszych  złotych zasad wakacjowania za grosze:

  1. Na nic się nie nastawiamy. Wiemy, że może nam się nie udać wyjechać i zostaniemy w domu (chociaż jeszcze się nie zdarzyło).
  2. Poświęcamy dużo czasu na szukanie ofert.
  3. Kupujemy loty i wycieczki na ostatnią chwilę, więc nigdy do końca nie wiemy na co się piszemy.
  4. Jesteśmy w stanie zaakceptować naprawdę spartańskie warunki, nie jesteśmy wybredni.
  5. Często korzystamy z tanich linii lotniczych.
  6. Często latamy tylko z bagażem podręcznym ( z niemowlakiem też, tutaj macie wpis klik )
  7. Nigdy nie wiemy gdzie pojedziemy, co na razie nam nie przeszkadzało, ale może być przeszkodą w zwiedzaniu kierunków zagrożonych np. malarią (teraz zderzyliśmy się z tym problemem).

 

Są właściwie trzy opcje i trzy nie są łatwe. Na pierwszą  mało kto może sobie pozwolić,   druga jest mega czasochłonna, a trzecia bardzo ryzykowna.

Zacznijmy od pierwszej opcji, bo tylko ona jest pewna:

  1. Dopasowanie się do okazji.

Czyli najprościej mówiąc, znajdujecie okazje, na jakiś termin i dostosowujecie swoje plany  i urlop pod ten konkretny wyjazd.  Okazji szukamy na portalach, które opiszę niżej.

 

Opcja druga:

 

  1. Dopasowanie wyjazdu pod termin.

Czyli w ciemno bierzecie urlop w danych dniach, a później szukacie okazji, która wstrzeli się w wasz termin. Tak, to jest możliwe i właśnie tak najczęściej robimy! Ale poświęcić trzeba na to sporo czasu i liczyć się z tym, że może wakacje nie wypalą, lub będą krótsze, niż chcieliśmy. Często mimo iż znamy termin urlopu z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem to bilety kupujemy na kilka dni przed wyjazdem, lub dnia poprzedzającego wyjazd.

 

Opcja trzecia:

 

  1. Totalny last.

Zrobiliśmy tak dwa razy, odkąd młody jest z nami to jeszcze nie próbowaliśmy. Jedziecie na lotnisko spakowani i bierzecie to, co aktualnie jest w dobrej cenie. Na Okęciu jest taka budka z lastami, tam można upolować fajne oferty.

 

Gdzie szukamy?

 

W tych miejscach. I powtarzam- robimy to często, czasami sprawdzamy te strony kilka razy dziennie!

 

  1. Wakacyjni Piraci – tutaj mamy gotowe kombinacje. Są to, albo gotowe wycieczki, albo loty+ apartamenty, albo loty+apartamenty+auto. Rozchodzą się jak świeże bułeczki, także warto być czujnym. To stąd mieliśmy historyczny samochód w Maladze za 1zł/tydzień.
  2. Kombinacje samodzielne, czyli loty oddzielnie, mieszkanie oddzielnie:

Loty:

– skyscanner.pl

-esky.pl

– loty czarterowe TUI, ITAKA, RAINBOW

– nie korzystamy np. z FRU.pl, bo mamy uraz do lotów łączonych, a tam zazwyczaj wypluwa bardzo długie przesiadki.

Noclegi:

-airbnb.pl

-booking.com

Dwie niezawodne strony z noclegami, nigdy nie korzystaliśmy z innych.

  1. Gotowe wycieczki– nie jesteśmy ich fanami, ale czasami człowiek potrzebuje pojechać na all inc. Nie oszukujmy się J

-lotniskalastminute.pl

-wakacje.pl

– czasem travelplanet.pl

– czasami sprawdzamy też Itakę i TUI

Także widzicie, że stron jest sporo i żeby złapać naprawdę fajną okazję trzeba się tymi stronami nażonglować. Czasami sama mam już dość, ale potem przywołuję się do porządku. Bo fajne wakacje w cenie wyjazdu do Torunia są naprawdę tego warte!

Kto zgadnie, gdzie wylądujemy tym razem? Może jakiś konkurs? 🙂

3 thoughts on “Wakacje za grosze. Nasze sposoby.

  1. Bardzo przydatny wpis, sami lubimy podróże, dziecko trochę komplikuje sprawę, ale dzieci rosną i jest coraz łatwiej. Jesteśmy fanami przyczep campingowych i nasze wakacje to do tej pory pola campingowe na południu Europy. Ale mamy już ochotę na coś nowego. Zapisuję link i będziemy was małpować 😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *